Na naszych oczach kończy się era, w której AI w e-commerce „tylko polecało” produkty i odsyłało użytkownika do sklepu. Wchodzimy w etap, w którym AI wykonuje: pomaga znaleźć produkt, uzupełnia koszyk, uwzględnia rabat - a finalizacja zamówienia może odbyć się bez wychodzenia z rozmowy. W poprzednim wpisie (tutaj), podsumowując pozycję Shopify w 2025 roku, wspominaliśmy o współpracy Shopify i OpenAI, która ma umożliwić sprzedaż bezpośrednio w rozmowach w ChatGPT. Teraz Shopify mocno przyspiesza ten kierunek, ogłaszając Universal Commerce Protocol (UCP) - otwarty standard współtworzony z Google, który ma napędzić natywne zakupy m.in. w Google AI Mode i w aplikacji Gemini.
Co ogłosiło Shopify i Google?
Najkrócej: jako sprzedawca na platformie Shopify będziesz mógł sprzedawać bezpośrednio w interfejsach AI Google - w AI Mode i Gemini - a całość ma być „spinana” z poziomu Twojego Shopify Admin.
Źródło: Google Blog - Agentic Commerce: AI tools and a protocol for retailers and platforms
To ma skracać drogę od intencji do transakcji, bo checkout przestaje być osobnym „etapem na stronie”, a staje się częścią rozmowy. Warto od razu dodać kontekst: Google komunikuje, że checkout w AI Mode/Gemini ma ruszać „wkrótce” dla kwalifikujących się ofert i w pierwszej kolejności dotyczyć wybranych rynków/merchantów (w wielu publikacjach przewija się start od USA, dopiero z biegiem czasu ta możliwość pojawi się w Polsce).
Czym jest UCP i dlaczego to w ogóle ma znaczenie?
Universal Commerce Protocol (UCP) to otwarty standard, który definiuje wspólny „język” komunikacji między:
- platformami/agentami (np. AI Mode, Gemini),
- merchantami,
- dostawcami płatności (PSP), dostawcami poświadczeń/benefitów (Credential Providers - np. lojalność, subskrypcje, uprawnienia).
Wartym odnotowania jest to, że UCP nie dotyczy tylko płatności. Obejmuje pełny cykl:
- Discovery (wyszukiwanie i prezentacja produktów),
- Checkout (utworzenie i uzupełnienie sesji checkout),
- Orders (statusy, fulfillment, zwroty/zmiany po zakupie - w kolejnych etapach wdrożeń).

Źródło: The agentic commerce platform: Shopify connects any merchant to every AI conversation
I teraz najważniejsze z perspektywy konwersji: UCP jest projektowany tak, żeby w rozmowie dało się obsłużyć „biznesowe realia”, czyli np. kody rabatowe, programy lojalnościowe czy cykle subskrypcji - bez sztucznych uproszczeń, które zwykle wpływają niezwykle istotnie na checkout w nietypowych scenariuszach.
„AI nie poleca, AI kupuje” - czyli o agentic commerce
Shopify nazywa ten kierunek agentic commerce: czyli użytkownik rozmawia z asystentem, a asystent potrafi przeprowadzić cały proces zakupowy, negocjując kroki checkout i metody płatności w tle. Shopify pod to buduje nie tylko protokół, ale i zestaw narzędzi developerskich (MCP tools) zgodnych z UCP.
To jest jakościowa zmiana także marketingowo. To co się zmienia: część „lejka” przestaje być serią kliknięć w różnych kanałach, a staje się jedną rozmową, która kończy się transakcją. Czyli tak jak informowaliśmy naszych klientów już od dłuższego czasu, żeby przygotowali się, że świat tradycyjnych e-commerce / marketplace będzie się kończył.
Gdzie to ma działać? Google, Gemini… i nie tylko
UCP ma zasilać natywne zakupy na powierzchniach Google (AI Mode i Gemini). Równolegle Shopify rozwija integracje z innymi kanałami „AI checkout”:
- ChatGPT (Shopify + OpenAI zapowiadali sprzedaż bezpośrednio w rozmowach), ponownie przesyłamy do artykułu z podsumowanie pozycji Shopify w Polsce w 2025 roku (tutaj)
- Microsoft Copilot / Copilot Checkout (embedded checkout w ekosystemie Microsoft),
W praktyce oznacza to jedno: Shopify próbuje stać się warstwą transakcyjną dla rozmów AI - niezależnie od tego, gdzie te rozmowy się toczą.

Źródło: The agentic commerce platform: Shopify connects any merchant to every AI conversation
A co z markami, które nie mają sklepu na Shopify?
To jeden z ciekawszych elementów ogłoszeń: Shopify komunikuje plan Agentic, w którym nawet brand bez sklepu Shopify ma móc syndykować produkty do kanałów AI przez katalog Shopify (model „podłącz się do kanałów AI bez stawiania całego sklepu”).
To może być szczególnie istotne dla firm, które dziś sprzedają np. przez marketplace’y, platformy headless lub własne rozwiązania, ale chcą „wejść w AI commerce” szybko.
LLMs vs. Marketplaces
Dodatkowo warto rzucić okiem na artykuł „LLMs vs. Marketplaces” tutaj, bo dobrze pokazuje, jak AI może przestawić akcenty w e-commerce - szczególnie w modelach, które żyją głównie z ruchu „odkryciowego”.
Jeśli biznes opiera się przede wszystkim na tym, że użytkownik szuka w Google/wyszukiwarkach, klika w listing i dopiero potem podejmuje decyzję, to taki etap ścieżki zakupowej jest dziś łatwy do przejęcia przez AI. Tak jak wspominaliśmy, Agent/model językowy potrafi zebrać oferty, porównać je, streścić różnice i poprowadzić klienta do wyboru - często szybciej i czytelniej niż klasyczny wynik wyszukiwarki.
Z drugiej strony, dużo lepiej radzą sobie platformy i usługi, które nie są tylko katalogiem. Tam, gdzie w grę wchodzi realna odpowiedzialność i operacja - np. gwarancje, jakość, weryfikacja sprzedawców, obsługa zwrotów, „wzięcie ryzyka na siebie” - AI nie zastępuje produktu, tylko co najwyżej staje się kolejnym kanałem wejścia.
Ciekawy jest też wątek reklam: im bardziej doświadczenie wyszukiwania jest przeciążone i „zaśmiecone” warstwą płatnych wyników, tym większa przewaga AI, które daje użytkownikowi prostszy, bardziej uporządkowany flow. W praktyce może się okazać, że klasyczny model pozyskania ruchu przez search i ads będzie wymagał przebudowy, bo użytkownik zacznie oczekiwać odpowiedzi „tu i teraz”, bez skakania po dziesięciu kartach.
Wniosek jest dość brutalny, ale praktyczny: jeśli Twoja wartość sprowadza się do „pokażę Ci oferty”, to AI prędzej czy później przejmie tę warstwę. Jeśli Twoja wartość polega na tym, że dowozisz wynik (zaufanie, jakość, obsługa, operacja, gwarancje), masz realny fundament do obrony - i do skalowania w świecie, w którym zakupy zaczną się dziać bezpośrednio w rozmowach AI.
Co to oznacza dla polskich merchantów (już teraz)?
Nawet jeśli część funkcji startuje etapami i rynkami (standardowo Shopify zapewne zacznie od USA/Kanady), to przygotowania zdecydowanie warto zacząć wcześniej, bo w agentic commerce wygrywają ci, którzy mają najlepiej poukładane fundamenty:
-
Jakość katalogu i danych produktowych
- Nazwy wariantów, atrybuty, zdjęcia, opisy, dostępność, polityki wysyłek/zwrotów - AI będzie na tym „pracować” podczas rozmowy i checkoutu.
-
Czytelna polityka cen, rabatów i benefitów
- Jeśli rabaty i warunki są chaotyczne, agent nie „zgadnie” intencji. UCP jest projektowany pod realne scenariusze (rabaty, lojalność, subskrypcje), ale merchant musi to mieć spójnie ustawione.
-
Operacje po zakupie
- Zwroty, reklamacje, fulfillment, statusy zamówień - w agentic commerce to nie jest „support po fakcie”, tylko element doświadczenia klienta, które ma się domykać w tym samym nurcie rozmowy.
-
Gotowość na nowe kanały pozyskania klienta
- Jeśli AI Mode/Gemini/ChatGPT zaczynają przejmować część intencji zakupowej, to dla marek DTC robi się przestrzeń na „nowe SEO” - bardziej oparte o dane, dostępność i precyzję oferty niż o same treści blogowe.
Zwiększanie przewagi Shopify w polskim ekosystemie e-commerce
Zachęcamy też do zapoznania się z naszą Analizą SWOT dla Shopify w Polsce (tutaj), gdzie pokazujemy szerszy kontekst rozwoju platformy i lokalnego ekosystemu. Od ponad dekady rozwijamy kompetencje Shopify - zanim stało się to w Polsce modne - i konsekwentnie zwracaliśmy uwagę, że w długim horyzoncie mniejsze, lokalne platformy SaaS (np. Shoper, IdoSell, RedCart, Atomstore, SkyShop) mogą mieć coraz trudniej, by dotrzymać kroku globalnemu graczowi pod kątem tempa rozwoju, inwestycji w produkt oraz skali ekosystemu. Dobrze widać to m.in. po tym, jak szybko Shopify wdraża rozwiązania z obszaru AI i automatyzacji - co w praktyce zwiększa dystans konkurencyjny w kierunku platformy.
Równolegle obserwujemy rosnącą falę migracji do Shopify nie tylko z polskich rozwiązań SaaS, ale również z technologii open-source, takich jak WooCommerce, PrestaShop czy Magento - najczęściej z powodów kosztów utrzymania, skalowalności oraz potrzeby szybszego rozwoju.
Jeśli chcesz zobaczyć, jak wygląda to w praktyce, zajrzyj do naszych najnowszych case studies wdrożeń na Shopify (tutaj).
Jak możemy pomóc jako Startup Ecommerce (Grupa Sintra)?
Jeśli chcesz podejść do tematu pragmatycznie (a nie „na hype”), zwykle robimy to w 3 krokach:
- audyt gotowości sklepu (katalog, checkout, rabaty, wysyłki, zwroty, analityka),
- uporządkowanie danych i integracji (PIM/ERP/OMS, automatyzacje),
- przygotowanie do wejścia w nowe kanały (w tym testy i pilotaże, gdy funkcje są udostępniane etapami).
Skontaktuj się z nami!