Najlepiej sprawdzają się takie nośniki reklamowe, które widać z daleka, da się je szybko ustawić i które od razu pokazują, czym zajmuje się Twoja firma. Na targach, konferencjach i wystawach wygrywają proste formy: ścianki, roll-upy, flagi i dobrze zaprojektowane stoisko – bo to one jako pierwsze zatrzymują wzrok przechodniów.

Jakie nośniki reklamowe przyciągają uwagę już z alejki?
Gdy ktoś przechodzi między stoiskami, ma dosłownie kilka sekund, by zauważyć Twoją markę. Właśnie dlatego nośniki reklamowe marki JEST sprawdzają się tam, gdzie liczy się widoczność i szybki montaż.
Duża ścianka tekstylna z prostym hasłem działa jak billboard w miniaturze. Z kolei wysoka flaga przed stoiskiem zachowuje się jak drogowskaz – z daleka pokazuje, gdzie warto podejść. Jeśli Twoje stoisko ginie wśród innych, dobrze dobrany nośnik potrafi „wyciągnąć” je z tłumu.
Wyobraź sobie halę targową pełną kolorów. W takim miejscu wygrywa ten, kto potrafi opowiedzieć swoją historię jednym obrazem i jednym zdaniem.
Czy roll-up wciąż ma sens na targach i konferencjach?
Ma – pod warunkiem że nie próbujesz zmieścić na nim całej oferty. Roll-up działa najlepiej wtedy, gdy pełni rolę plakatu, a nie ulotki.
Jedno hasło, jedno zdjęcie, wyraźne logo i czytelna korzyść. Jeśli prowadzisz firmę IT, pokaż efekt swojej pracy, a nie listę modułów systemu. Jeśli sprzedajesz meble biurowe – postaw na zdjęcie gotowego biura, w którym ktoś naprawdę chce pracować.
Roll-up to idealny nośnik na konferencje, gdzie często masz mało miejsca, a musisz szybko zaznaczyć swoją obecność.
Jakie nośniki najlepiej budują całe stoisko wystawiennicze?
Gdy planujesz większą obecność na targach, warto myśleć zestawami, a nie pojedynczymi elementami. Dobrze zaprojektowana przestrzeń prowadzi odwiedzającego niemal za rękę – od pierwszego spojrzenia aż do rozmowy z handlowcem.
Najczęściej sprawdzają się:
- ścianki tekstylne jako tło stoiska,
- trybunki i lady z nadrukiem,
- flagi lub pylony przed stoiskiem,
- podświetlane kasetony,
- standy produktowe.
Taki komplet sprawia, że stoisko wygląda spójnie, a Twoja marka przestaje być tylko kolejnym logo na banerze. Zaczyna przypominać małą, własną przestrzeń w środku targowego chaosu.
Czy na konferencji potrzebujesz innych nośników niż na targach?
Zdecydowanie tak. Konferencja to spokojniejsze tempo, mniej przypadkowych przechodniów i więcej rozmów przy kawie. Tam nie musisz krzyczeć formą.
Zamiast wielkich konstrukcji lepiej sprawdzają się eleganckie ścianki za prelegentem, subtelne roll-upy przy wejściu do sali i małe standy na stolikach. Dobrze wyglądają też podświetlane logotypy na ladach rejestracyjnych.
Na konferencji nośnik ma wspierać wizerunek eksperta. Na targach – ma zatrzymać wzrok.
Jak dobrać nośniki do wielkości i układu stoiska?
Najczęstszy błąd to zamawianie dużych form na bardzo małą przestrzeń. Efekt? Ścianka zasłania ludzi, a flaga blokuje przejście.
Jeśli masz niewielkie stoisko, postaw na pionowe formy: roll-upy, slim-ścianki i wąskie trybunki. Dzięki temu wykorzystasz wysokość, a nie powierzchnię podłogi.
Przy większych stoiskach możesz pozwolić sobie na wyraźny podział przestrzeni – osobną strefę rozmów, ekspozycji i prezentacji. Wtedy nośniki pomagają porządkować ruch odwiedzających i sprawiają, że stoisko nie wygląda jak przypadkowy zbiór elementów.
Dlaczego prosty przekaz na nośniku działa lepiej niż rozbudowana grafika?
Na targach nikt nie czyta długich tekstów. Ludzie skanują obrazy. Dlatego nośnik reklamowy powinien odpowiadać na jedno pytanie: co oferujesz?
Zamiast opisywać pięć usług, pokaż jedną sytuację – klienta, który korzysta z Twojego rozwiązania. Zamiast kilku haseł, wybierz jedno, które da się przeczytać w ruchu.
Dobry nośnik nie sprzedaje wszystkiego. On zaprasza do rozmowy. I właśnie to sprawia, że na targach, konferencjach i wystawach naprawdę działa.